Niedawno (7 stycznia 2026 r.) w Prawie budowlanym zaszła istotna, a może nawet rewolucyjna zmiana, która radykalnie modyfikuje zasady zaskarżania decyzji i postanowień wydawanych w procesie inwestycyjnym. Nowo dodany art. 10b Prawa budowlanego kładzie kres epoce, w której do wniesienia skutecznego środka zaskarżenia wystarczyło wyrażenie niezadowolenia strony z rozstrzygnięcia na przykład przez proste stwierdzenie: „nie zgadzam się z decyzją”. Co ta zmiana oznacza w praktyce?
Wyjątek od kodeksowej reguły
Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 128 Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA), odwołanie co do zasady nie wymaga szczegółowego uzasadnienia – wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Ustawodawca postanowił jednak zaostrzyć te kryteria w odniesieniu do postępowań dotyczących spraw budowlanych. Od początku 2026 r. strona wnosząca odwołanie od decyzji (np. o pozwoleniu na budowę) lub zażalenie na postanowienie musi obowiązkowo wskazać:
- zarzuty odnoszące się do wydanego aktu,
- zakres żądania (precyzyjne określenie, czego strona się domaga),
- dowody uzasadniające to żądanie.
Skutki dla praktyki prawa budowlanego
Wprowadzenie art. 10b Prawa budowlanego to wyraźny krok w stronę profesjonalizacji postępowań, niosący za sobą istotne konsekwencje zarówno dla organów, jak i samych stron:
- Rygor pozostawienia bez rozpoznania: Jeśli skarżący nie spełni nowych wymogów odwołania lub zażalenia, organ ma obowiązek zastosować art. 64 § 2 KPA, wzywając do uzupełnienia braków pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. Zamyka to drogę do merytorycznego zbadania sprawy.
- Dyscyplina dla organów: Nowy przepis wymusza na organach odwoławczych szybką reakcję. Wezwanie do usunięcia braków musi nastąpić najpóźniej w ciągu 14 dni od wpływu pisma. Należy przyjąć, że brak wezwania skutkuje koniecznością rozpatrzenia ułomnego odwołania zgodnie z jego pierwotną treścią.
- Bariera dla obywateli, ulga dla inwestorów: Z perspektywy praktycznej zmiana ta ukróci plagę ogólnikowych odwołań lub zażaleń wnoszonych „dla zasady”, albo w celu przedłużenia procedur budowlanych. Z drugiej strony, stawia znacznie wyższą poprzeczkę przed zwykłym obywatelem, dla którego poprawne sformułowanie zarzutów prawnych, zakresu żądania i dowodów bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika może stanowić barierę w ochronie własnych praw.
W sytuacjach spornych, gdy organ bezpodstawnie uzna, że pismo nadal nie spełnia wymogów i pozostawi je bez rozpoznania, stronie pozostaje obrona na gruncie KPA – wniesienie ponaglenia, a następnie skargi na bezczynność organu do sądu administracyjnego. To z kolei może rodzić ryzyko częstszych sporów dotyczących bezczynności organów przy nieprawidłowym stosowaniu procedury uzupełniania braków.
Obowiązujący od niedawna art. 10b Prawa budowlanego wpisuje się w zauważalną ostatnio tendencję profesjonalizacji procedur administracyjnych w procesie inwestycyjno-budowlanym, przenosząc większą odpowiedzialność na strony, a jednocześnie podnosząc standard uzasadniania rozstrzygnięć na poziomie instancyjnym. Ten nowy wymóg może w konsekwencji pozytywnie wypłynąć na skrócenie procedur budowlanych.
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
- Peter Nielsen & Partners Law Office sp. k.
-
Adres:
Al. Jana Pawła II 27
00-867 Warszawa, Polska - Tel.: +48 22 59 29 000
- e-mail: office@pnplaw.pl
- Kariera: office@pnplaw.pl